Sukienka dresowa z kocią aplikacją + darmowy wykrój PDF do pobrania! :)

Hej, hej! 🙂 Przychodzę dziś do Was z nieco przesuniętym w czasie, ale za to gruntownie przygotowanym i – mam nadzieję – pożytecznym, postem. Na tapetę bierzemy znowu garderobę Hanusi. Mam jednak dla Was nie tylko porcję zdjęć i opis szycia krok po kroku, ale także darmowy wykrój pdf do pobrania. Taki bonus. 🙂 Dziś w roli głównej sukienka dresowa z kocią aplikacją. Szyjecie ze mną? 🙂

Do uszycia sukieneczki w rozmiarze 74-80 wykorzystałam dzianinę dresową z pętelką w kolorze szarym i resztkę w kolorze czarnym. Na całość wystarczyło mi ok. pół metra bieżącego (dokładnie nie jestem w stanie powiedzieć ile, bo wykorzystałam w tym celu moją sukienkę dresową, która zalegała w szafie ze względu na zbyt duży już rozmiar 🙂 ). Oprócz dzianiny potrzebowałam także: nici, nożyc krawieckich, szpilek, resztki flizeliny (do podklejenia aplikacji) i oczywiście maszyny (ja szyłam głównie na owerloku, ale korzystałam także z takiej wielofunkcyjnej). Szyjąc mniejszy lub większy rozmiar ilość materiału ulega oczywiście proporcjonalnym zmianom. 🙂

Przygotowanie wykroju:

Materiał i akcesoria gotowe? Bierzemy się w takim razie za przygotowanie wykroju. 🙂 Możecie oczywiście odwzorować kształt i rozmiar sukienki na podstawie np. bluzy, odpowiednio ją przedłużając i poszerzając ku dołowi – ja zrobiłam właśnie w ten sposób. Jeżeli jednak nie macie w domu ubranka w odpowiednim rozmiarze lub po prostu nie chce Wam się w to bawić przygotowałam dla Was wykrój w rozmiarze 74-80, który pobrać możecie TUTAJ. (pozostałe rozmiary: 62/68)

Po wydrukowaniu pliku pdf z wykrojem otrzymujemy sześć kartek A4 (w przypadku rozmiaru 62/68 tylko cztery), z których dwie składają się na nasz przód z odszyciem (1), dwie na tył z odszyciem (2), jedna to rękaw (3), a ostatnia zawiera kontur kociego łebka – naszej aplikacji. 🙂 Po sklejeniu obu fragmentów przodu i tyłu wycinamy części wykroju. Kroimy w następujący sposób:

  1. PRZÓD – 1x na złożeniu dzianiny + dodatkowo samo odszycie (1x na złożeniu)
  2. TYŁ – 1x na złożeniu dzianiny + dodatkowo samo odszycie (1x na złożeniu)
  3. RĘKAW – 2 razy na złożeniu dzianiny

Dodajemy oczywiście zapas na szwy (1-1,5 cm) i podłożenie (ok.2-3 cm). 🙂

Kocią główkę kroimy (lub nie) z kontrastowego koloru (1x na pojedynczo rozłożonej dzianinie) i podklejamy flizeliną.

sukienka dresowa

UWAGA! Krojąc pamiętajmy o zachowaniu kierunku nitki prostej (wzdłuż brzegu fabrycznego) – zapobiega to na przykład skręcaniu się gotowego uszytku, a przy materiałach wzorzystych zachowuje nadruk w odpowiednim kierunku.

Sukienka dresowa z aplikacją – szycie:

1. Podklejoną wcześniej flizeliną aplikację przymocowujemy do przedniej części sukienki:

sukienka dresowa

2. Naszywamy aplikację – ja szyję najpierw ściegiem prostym równolegle do konturu aplikacji, a następnie ściegiem do naszywania aplikacji (nie mając takiego szyłam po prostu zygzakiem):

sukienka dresowa z kotkiem031

sukienka dresowa z kotkiem041

3. Czas na kocie wąsy – czyli po prostu trzy linie wykonane zygzakiem. 🙂 Nie pomyślałam na początku o tym, że warto byłoby podkleić flizeliną także fragment dzianiny, na którym wyszyję te odcinki, ale jak tylko materiał zaczął mi falować pod wpływem gęstego zygzaka szybko naprawiłam swój błąd. Przestrzegam zatem już teraz. 🙂

sukienka dresowa z kotkiem051

sukienka dresowa z kotkiem061

sukienka dresowa z kotkiem071

4. Łączymy szwy ramion przedniej części sukienki (z naszytą aplikacją) z tyłem, składając obie prawymi stronami materiału do siebie.

sukienka dresowa jak uszyć

5. Następnie to samo robimy z odszyciami (które swoją drogą również warto podkleić flizeliną – ja tego nie zrobiłam, w związku z czym odszycie delikatnie faluje w gotowej sukience):

sukienka dresowa odszycia

6. Spinamy odszycie z korpusem sukienki prawymi stronami do siebie tak, aby szwy ramion w obu pokrywały się i zszywamy obie części:

sukienka dresowa z kotkiem101

sukienka dresowa z kotkiem111

7. Aby odszycie dekoltu nie wywijało się na prawą stronę, na wierzchniej części sukienki, równolegle do linii dekoltu, poprowadziłam ścieg prosty – zapewnia on stabilne utrzymanie się odszycia w wyznaczonym miejscu i jednocześnie ładnie wykańcza dekolt. Jest to oczywiście rozwiązanie opcjonalne – bez niego dekolt będzie prezentował się równie ładnie. 🙂

sukienka dresowa z kotkiem121

8. Wszywamy rękaw – upinamy go najpierw szpilkami prawą stroną do prawej korpusu sukienki pamiętając o tym, żeby jego środek (miejsce złożenia) trafiał na szew ramienia, a pachy stykały się:

sukienka dresowa z kotkiem131

9. Kolejnym krokiem jest połączenie przodu i tyłu sukienki oraz zszycie rękawa – robimy to jednym szwem. Najpierw spinamy przód z tyłem prawymi stronami do siebie zwracając szczególną uwagę na to, żeby pacha w sukience stykała się. Następnie szyjemy zaczynając od rękawa, poprzez pachę, na dole sukienki kończąc.

sukienka dresowa jak uszyć

UWAGA! Ten sposób wszywania sprawdzi się jedynie przy dzianinach i tkaninach elastycznych, ponieważ spłaszcza jego główkę. Standardowo (jak na przykład w koszuli) rękaw powinno się wdawać.

10. Ostatnim elementem szycia sukienki jest wykończenie dołu i rękawów. W tym przypadku dół  podwinęłam i przeszyłam podwójnym ściegiem prostym (szyłam 2 razy równolegle, ale można zrobić to za pomocą podwójnej igły), a rękaw wywinęłam lewą stroną na wierzch i przeszyłam po szwie w celu zapobiegnięcia jego odwijaniu się:

sukienka dresowa z kotkiem161

sukienka dresowa z kotkiem151

 Sukienka gotowa! Prezentuje się tak:

sukienka dresowa z kotkiem171

sukienka dresowa z kotkiem181

Jak wspominałam Wam już przy okazji prezentowania wiosennej spódniczki i lekkiej narzutki z oszukanym guzikiem – niełatwo jest utrzymać Hanię choćby przez pół minuty  – ba! kilka sekund 🙂 – w miejscu. Zdjęć na właścicielce sukienki będzie zatem niewiele, ale zawsze to coś. 🙂 Haniulek w swoim nowym stroju prezentuje się tak:

sukienka dresowa z kotkiem191

sukienka dresowa z kotkiem0211

sukienka dresowa z kotkiem211

Jak widać sukienka z powodzeniem mogłaby zostać nazwana także tuniką, bo sięga Hani tylko delikatnie za pupę. W naszym przypadku jest to jednak uzasadnione tym, że moja Księżniczka przemieszcza się przede wszystkim raczkując, a sukienki dłuższe niż do połowy uda krępują w takim wypadku jej ruchy, co – jak można się domyślić – nie bardzo jej się podoba. A ja jestem o tym niezwłocznie informowana wszelkimi rodzajami grymasów i jęków. 🙂 Wy oczywiście możecie wydłużyć gotowy wykrój według własnych potrzeb. 🙂

Na dziś tyle – dajcie znać, czy skorzystacie z dzisiejszego tutorialu. Nie ukrywam, że mam taką nadzieję. – w końcu to dla Was go piszę (o 1 w nocy 🙂 ).  Jak tylko powstanie Wasze dzieło pochwalcie się koniecznie w komentarzach! 🙂 Swoją drogą – a propos komentarzy – świetny tekst zawisł ostatnio na blogu QRKOKO – zajrzyjcie koniecznie, jeżeli macie chwilę. 🙂

Do następnego! 🙂

Dominika

Ps. W związku z tym, że wtorek to jeszcze czas majówkowy i nie będę miała głowy ani nawet ochoty, żeby ślęczeć przed komputerem (liczę, że zrozumiecie), nie pojawi się na blogu w tym dniu nowy wpis. Obiecuję jednak, że nadrobię to już po tym szaleństwie. Odpoczywajcie! 🙂