• – USZYŁAM –
  • Wymarzone ponczo (okiem Martyny :))

    Dziś troszkę nietypowo, bo zamiast opisu szycia i genezy powstania mojego uszytku przedstawię od razu efekt końcowy. Dlaczego? Ano dlatego, że instrukcję szycia (lub nawet nieszycia ;)) zamieściłam już kilka dni temu na moim profilu facebook’owym i w >>> TYM POŚCIE <<<. tego, kto jeszcze nie widział – odsyłam do podlinkowanej notki. Będących na bieżąco […]

  • – USZYŁAM –
  • Kocia bluzka… :)

    Hej, hej! Przychodzę dziś do Was z – anonsowanym już jakiś czas temu – postem o moim bestalskim pociachaniu słodkich kociaków. 🙂 Wpis tym razem krótki, ponieważ wstępny etap szycia, czyli przygotowanie wykroju szczegółowo przedstawiłam już  >> W TYM POŚCIE <<. Kto nie czytał, ten pędzi szybciutko, a następnie wraca obejrzeć efekt końcowy! Zapraszam do […]

  • – USZYŁAM –
  • Koszykarskie ‚alter ego’, czyli… moje pierwsze szorty :)

    Udało się! 🙂 Pierwsze podejście do szortów za mną. W zasadzie jest to mój pierwszy raz z czymkolwiek, co posiada nogawki. A to nie byle co! Tak mi się przynajmniej wydaje. 🙂 Przy okazji nabywania nowych umiejętności krawieckich poszerzyłam także swoją świadomość kolorystyczną. Ale o tym wszystkim poniżej – zapraszam do lektury. 🙂 Pamiętacie post […]

  • – USZYŁAM –
  • Mamuśka na spacerze, czyli lutowa sukienka z dresówki :)

    Hmmm… Lutowa? No tak. 🙂 Dlaczego więc prezentuję ją dopiero teraz? Powód jest całkiem błahy – kiedy zabrałam się za pisanie bloga mój ciążowy brzuch był już tak rozrośnięty, że w niektóre uszyte wcześniej rzeczy po prostu się nie mieściłam. Z dzisiejszą było podobnie – wchodziłam w nią co prawda, ale podciągała się do góry, […]

  • – USZYŁAM –
  • ‚Black&White’, czyli bluzka na drugą turę… :)

    Po postach konkursowych i „wyprawkowych” wracamy znowu do szycia dla przyszłej mamy. Dziś o kolejnej bluzce. Takiej, co to nadaje się na drugą turę wyborów prezydenckich i na spacer, a później jeszcze na obiadek u rodziców z okazji Dnia Matki. 🙂 Dlaczego „Black&White”? Ano dlatego, że to zestawienie kolorystyczne zawsze się sprawdza, pasuje każdemu, pozwala […]

  • – USZYŁAM –
  • ‚Nie mam co na siebie włożyć!’- czyli o odwiecznym kobiecym dylemacie w wersji ciążowej… :)

    Która z nas nigdy nie powiedziała w przypływie prawdziwej rozpaczy „nie mam się w co ubrać” mimo pękającej w szwach szafy? Szczerze, proszę… 🙂 Przypuszczam, że szukanie takiej przedstawicielki płci żeńskiej to jak przysłowiowe szukanie igły w stogu siana. Może i gdzieś rzeczywiście takie „egzemplarze” istnieją, ale chyba nie było dane mi ich nigdy poznać…:) […]

  • – USZYŁAM –
  • Off-road na górę Donas, czyli o tym, jak marynarka dostała się na wysokość 205,7 m n.p.m. :)

    Tytuł dziś nietypowy, bo z pozoru mało szyciowy. Niech Was jednak nie zmyli tytułowy off-road! Będzie o szyciu, a dokładniej o marynarce, która zainspirowała (?) mnie i mojego Męża do podróży planowanej już od jakiegoś czasu. Podróży niedalekiej, ale pełnej wrażeń. Ale o tym za chwilę… 🙂   Moją „opowieść” zacznę najlepiej od samego początku […]

  • – USZYŁAM –
  • Jest wesele – jest sukienka! ‚Burda’ – podejście nr 2… :)

    Ciąża, nie ciąża – są okazje, na które każda kobieta chce się po prostu wystroić i wyglądać wyjątkowo. Jedną z takich imprez jest wesele. Trafiło się i mnie (nie moje oczywiście, tylko kuzyna :).  Jako, że termin ślubu wypadł mi pod koniec ósmego miesiąca ciąży, wyzwanie było niemałe. Trzeba znaleźć coś wygodnego (priorytet odnoszący się do […]